
Dr Melchior Szczepanik, ekspert ISP, zaprezentował raport dotyczący pozycji politycznej polskich posłów w PE, ich aktywności i wpływu na decyzje PE. Przypomniał, że posłowie z Polski rozpoczęli siódmą kadencję PE, jako grupa o silniejszej pozycji i potencjale politycznym niż cztery lata wcześniej. Zdaniem dr Szczepanika, analiza przygotowanych przez polskich posłów sprawozdań, będących jednym z głównych instrumentów wpływu na parlamentarne decyzje, skłania do kilku pozytywnych konkluzji.
Widać aktywność posłów w różnych dziedzinach - obok relacji ze wschodnimi sąsiadami, które są polską domeną, Polacy byli autorami ważnych sprawozdań dotyczących polityki energetycznej i budżetu UE. Większość posłów odbywających kolejną kadencję, kontynuuje pracę w tych samych komisjach, a powierzone im sprawozdania są dowodem ich mocnej pozycji.
Wśród sprawozdawców nie brak jednak nazwisk posłów debiutujących w PE, co pokazuje, że wielu z nich szybko odnalazło się w nowej roli. Niemniej jednak, w porównaniu z innymi dużymi państwami UE, Polska ma najniższy odsetek sprawozdawców (dla przykładu, 56% posłów z Hiszpanii było juz autorami sprawozdań, a Polaków - tylko 33%).
W kluczowych sprawach stanowisko przyjęte przez PE było zbieżne z najważniejszymi postulatami wysuwanymi przez Polaków (zwiększony budżet na lata 2014-2020, umowa stowarzyszeniowa z Ukrainą, reforma polityki sąsiedztwa, zacieśnienie współpracy w ramach polityki energetycznej).
Jednym z głównych motywów aktywności polskich posłów było podkreślanie znaczenia polityki spójności. Polacy zaznaczali, że polityka spójności jest katalizatorem wzrostu gospodarczego i przynosi policzalne korzyści również krajom, które nie są jej bezpośrednimi beneficjentami.
Zdaniem Szczepanika z punktu widzenia maksymalizacji wpływu posłów polskich na decyzje PE problemem jest - podobnie jak w poprzedniej kadencji - silne zaangażowanie kilku posłów w politykę krajową. Kolejnym czynnikiem potencjalnie osłabiającym wpływ na decyzje w PE jest obecność niewielu polskich posłów w ważnych komisjach: środowiska naturalnego, zdrowia publicznego i bezpieczeństwa żywności oraz spraw gospodarczych i monetarnych. Tak jak w poprzedniej kadencji, Polacy są natomiast silnie reprezentowani w komisjach zajmujących się polityką zagraniczną i bezpieczeństwa, a więc tematami, w których wpływ PE na politykę Unii jest ograniczony.
Dr Agnieszka Łada, kierownik Programu Europejskiego ISP, przedstawiła wyniki swoich badań w prezentacji „Europoseł w sieci - wykorzystanie narzędzi internetowych przez posłów do PE". Z badań przeprowadzonych przez dr Ładę wynika, że polscy posłowie do PE dzielą się na aktywnie i często korzystających z wielu narzędzi internetowych oraz na tych, którzy nie korzystają z nich prawie wcale. Jest to tendencja niezależna od wieku i przynależności do grupy politycznej.
Zdaniem dr Łady polscy posłowie nie wykorzystują potencjału narzędzi internetowych w celu komunikowania się z obywatelami lub angażowania ich politycznie, a swoją komunikację kierują przede wszystkim do obywateli polskich. W większości ograniczają się do bycia obecnymi, nie zaś do działania w sieci.
Strona WWW jest jedynym powszechnie wykorzystywanym przez polskich posłów do PE narzędziem internetowym. Polscy deputowani rzadko jednak reagują na pytania zadawane im w sieci przez obywateli, co pokazuje, że komunikacja nie jest dwustronna.
Jedna czwarta polskich posłów ma fanpage na Facebooku, jednak tylko połowa z nich aktywnie z niego korzysta i angażuje odbiorców. Liczby fanów tych profili w większości wypadków nie są wysokie. Mikroblogi pisze siedemnaścioro z pięćdziesięciu posłów, w tym dziesięć osób robi to regularnie. Również siedemnaścioro deputowanych prowadzi blogi.
Większość posłów podejmuje w swojej komunikacji internetowej tematykę europejską. W tekstach zamieszczanych na własnych stronach internetowych rzadko jednak podejmują tematy bliskie ich specjalizacji w PE.
Stosunkowo często natomiast informują o swojej działalności w regionach, propagowaniu wiedzy o PE, swojej aktywności w PE, komentują też bieżącą sytuację z punktu widzenia ich funkcji w PE.
Eksperci ISP podkreślili, że ich badania nie mają charakteru rankingu, a ich celem jest przedstawienie istniejących zależności i tendencji.
Informacje szczegółowe
- Data publikacji
- 8 stycznia 2013
- Autor
- Przedstawicielstwo w Polsce